Pierogi ruskie

Pierogi ruskie

Moje ulubione pierogi. Ziemniaczano-serowy farsz i delikatne ciasto. Wykonanie dość pracochłonne, ale naprawdę  warto. Dobrze smakują również odsmażone na patelni lub okraszone podsmażoną cebulą.

Ciasto:

  • ok. 700 g mąki pszennej
  • 50 g masła
  • 400 ml gorącej wody
  • 1 łyżeczka soli

Farsz:

  • 550 g tłustego sera twarogowego
  • 650 g ziemniaków
  • 2 duże cebule
  • olej do smażenia
  • 2 łyżeczki soli
  • pieprz do smaku

Dodatkowo:

  • sól do gotowania wody
  • mąka do podsypywania ciasta
  • cebula do okraszenia

Pierogi ruskie 2

Farsz:

Ziemniaki ugotować w mundurkach do miękkości w osolonej wodzie. Zostawić do ostygnięcia.

Po ostudzeniu ziemniaki obrać.

Ser i ziemniaki przecisnąć przez praskę lub zmielić w maszynce do mielenia o średnich oczkach. Dokładnie wymieszać i przecisnąć jeszcze raz przez praskę lub maszynkę.

Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na rozgrzanym na patelni oleju.

Do farszu dodać usmażoną cebulę, pieprz i 2 łyżeczki soli. Wszystko dokładnie wymieszać.

Pierogi ruskie 4

Ciasto:

W gorącej wodzie rozpuścić masło.

Mąkę wsypać do miski. UWAGA: zacznijcie od ok. 600 g mąki.

Dodać do niej sól i wodę z masłem.

Wyrobić ciasto (najlepiej przy użyciu miksera z mieszadłami do wyrabiania ciasta). W razie potrzeby dodać więcej mąki (ja użyłam ok. 700 g).

Ciasto cienko rozwałkować.

W czasie wałkowania podsypywać mąką, żeby nie przywierało do blatu.

Pierogi ruskie 3

Na ciasto nakładać łyżką farsz i wycinać pierogi.

Z przepisu wychodzi ok. 45-50 pierogów (ja zrobiłam równo 46).

W dużym garnku zagotować osoloną wodę.

Pierogi gotować partiami po około 15 sztuk. Po wypłynięciu gotować jeszcze około 1,5-2 minuty.

Po ugotowaniu można posypać usmażoną cebulą.

Następnego dnia pierogi najlepiej odsmażać na rozgrzanym na patelni oleju.

Pierogi ruskie 5

3 komentarze

  1. Kurczę! Kocham ruskie pierogi 😛 Rzadko do Ciebie zaglądam ponieważ zmieniam styl jedzenia a u Ciebie tyle pysznych rzeczy i mi smaki się włączają a śliniawki wariują 😀 Moja mama robi pyyszne pierogi ruskie, ręcznie zagniatane i jak ja to nazywam ręcznie domykane (aż zgłodniałam) i są super na świeżo jak i na patelnię *.* Stęskniłam się za czasami gdy mieszkałam z Mamą 😀 Ja nie umiem robić ruskich i nigdy nie robiłam. Może kiedyś się odważę. Póki co z rzeczy typu ciasto i farsz to zrobiłam knedle (OMG nigdy więcej- 100 % nieudane) i kopytka (wyszły lepiej ale szału nie było). Moja babcia i mama to są mistrzynie w tych tematach. Smaki niezapomniane. Twoje wyglądają obłędnie! Brawo! Gotowanie i pieczenie to sztuka, która zdecydowanie nie jest dla mnie 😀 Pozdrawiam i zapraszam do mnie: https://lamliwypaznokiec.blogspot.com/2018/10/seriale-idealne-na-jesienne-wieczory-i.html

    • Też kocham ruskie 🙂 ale pomagam sobie wykrawaczką do pierogów 🙂 Nie poddawaj się – knedle na pewno w końcu wyjdą! No ale wiadomo – mamy czy babci zawsze najlepsze! Pozdrawiam serdecznie i z przyjemnością zajrzę do Ciebie. Temat „Seriale idealne na jesienne wieczory” w sam raz dla mnie 🙂

  2. Dawno ich nie robiłam więc czas zrobić

Dodaj komentarz